Archiwa kategorii: Henryk Myśliński „Mars”

Organizacja i zadania SOE

Henryk Myśliński „Mars”, Zeszyt 32

(Special Operations Executive – Kierownictwo Operacji Specjalnych)
Wstęp

Działania dywersyjno-wywrotowe prowadzono podczas wojen od bardzo dawnych czasów. Są nam znane z historii starożytnej, średniowiecznej i współczesnej. Tajne akcje terrorystyczne, sabotażowe i psychologiczne towarzyszyły wojnom w średniowieczu i współcześnie. Miały one różne cele i różnego rodzaju zasięg. Ich metodą działania zawsze było zaskoczenie wroga, wyrządzenie możliwie największych strat materialnych i w siłach ludzkich, wywołanie uczucia strachu, dążenie do zniszczenia sił fizycznych i morale wojska. Formy działań były niejednolite, ale uzależnione od możliwości wykorzystania techniki i przygotowania ludzi, wykonawców zadań. Były zawsze otoczone najściślejszą tajemnicą, znane na ogół tylko małej grupie. Termin, zakres i etapy wykonania były zależne od sytuacji politycznej i wojskowej, a nasilenie akcji od możliwości osiągnięcia bliższego lub dalszego zamierzonego celu.

Czytaj dalej

Głos w sprawie „trudnej decyzji” – Henryk Myśliński Mars

Henryk Myśliński „Mars”, Zeszyt 32

Zamieszczona w tym numerze relacja gen. J. Zientarskiego „Ein”, „Mieczysław” została napisana w styczniu 1963 r. Jest to uporządkowany zbiór przemyśleń, oparty na ówczesnej sytuacji wojskowo-politycznej, rozpatrzonej w gajówce „Promień” 23 sierpnia 1944 roku.
Rękopis tekstu otrzymałem od rodziny Generała, wraz z innymi archiwalnymi dokumentami, w grudniu 2001 roku, po śmierci żony, por. Ireny Zientarskiej z d. Matejak.
Uważam za celowe powrócić do tej ważnej decyzji sprzed 58 lat, bowiem zaważyła ona na losach przybyłych na koncentrację żołnierzy, podoficerów i oficerów, wzbudziła też wiele emocji wśród zwolenników i przeciwników marszu na pomoc Powstaniu Warszawskiemu. Po decyzji zatrzymania marszu wywołała u niektórych rozgoryczenie, a nawet ferment.
Generał J. Zientarski był doświadczonym dowódcą, należy podkreślić jego dalekowzroczność i troskę o stan osobowy oddziałów. Dziś znamy dużo więcej faktów historycznych z tego okresu, a przede wszystkim rozmieszczenie wojsk niemieckich na linii frontu przylegającej do Okręgu, czyli tzw. Frontu Wschodniego. Położenie wojsk nieprzyjaciela stanowi zawsze podstawę decyzji dowódcy o ugrupowaniu lub przemieszczaniu własnych oddziałów.
W pierwszych dniach sierpnia 1944 r. w Okręgu kończono mobilizację i formowanie oddziałów bojowych rozpoczętą w miesiącu lipcu, a w niektórych Obwodach rozpoczęto działania zaczepne objęte „Planem Burza”. Wiadomość o wybuchu Powstania w Warszawie i o przerwaniu frontu na linii Wisły oraz tworzeniu dwóch przyczółków przez wojska sowieckie zintensyfikowały wszystkie działania.

Czytaj dalej