Archiwa kategorii: Alicja Zięba-Ways ps. „Kalina”

Wojskowa służba kobiet

Alicja Zięba-Ways ps. "Kalina", Zeszyt 34

Podobwód „Dolina” – Iłża

Wspomnienia

Był rok 1939. Miałam wówczas 12 lat. W dniu 27 sierpnia odbywał się festyn na zamku w Iłży, zorganizowany na cele dobroczynne w związku z nowym rokiem szkolnym. Festyn zorganizowały członkinie PCK. Po południu rozeszła się wieść, że wielu mężczyzn otrzymało karty mobilizacyjne. Zrobiło się ponuro, powiało grozą. Takim akcentem zakończył się festyn. Mobilizacja była zaskoczeniem, mimo iż od dłuższego czasu mówiło się o wojnie, że jest nieunikniona.

Przygotowywaliśmy się do nowego roku szkolnego, a tu o świcie 1 września usłyszeliśmy od ojca, że Niemcy napadli na Polskę. Do szkoły już nie poszłyśmy. Wojna ! Około południa dotarły wieści, że niemieckie samoloty zbombardowały Zakłady Starachowickie oraz wiadukt w Radomiu. W mieście nastał ożywiony ruch. Ludzie gromadzili zapasy, szykowali ciepłą odzież oraz chowali co cenniejsze rzeczy do piwnic i prowizorycznych schronów. Nastąpił exodus ludności cywilnej z zachodniej części kraju, wszyscy zdążali za Wisłę, która miała stanowić naturalną przeszkodę dla napastników, a równocześnie stać się bastionem naszej armii. Te tłumy ludzi, często z maleńkimi dziećmi i bagażami, jechały na czym się tylko dało, ale w zasadzie konnymi wozami, lecz również rowerami, albo szły przed siebie pieszo, również pchając wózeczki z niemowlętami.

Czytaj dalej